Wczoraj powiedziałam CAŁEMU ŚWIATU że jestem z Harry.To niezwykłe uczucie.Na całe szczęście wiele ludzi i gazet o tym nie mówią.A już wyobrażałam sobie najgorsze.Widać na razie nikt się mną nie interesuje
(no i dobrze).A co z fankami?Na razie sobie radzimy.Nie które z nich nawet dobrze o mnie piszą.Wczoraj też zrobiłam sobie konto na twitter.com.
Zapisała w swoim notesie , by zapamiętać tę chwilę gdy na kilka minut stała się "sławna".
Odłożyła zeszyt i spojrzała na zegarek.Była już 12:20.Siedziała na skraju łóżka.Do pokoju weszły jej przyjaciółki.
-Nadal nie mogę w to uwierzyć!Byłyśmy w telewizji.Zapiszczały.
-A do tego Naill zaprosił mnie do siebie.Powiedziała Daria.
-No co ty? A mnie Liam.Pisnęła z radości Ola.
-Ej.Co tak siedzisz?Chodzisz z chłopakiem swoich najskrytszych marzeń i co?Zero entuzjazmu?Mówiła Daria
Nawet sobie nie wyobrażała ile myśli w tej chwili przechodziło przez jej głowę.
-Halo?!Aśka!
-Co....?Coś mówiłaś?Spytała zamyślona Asia.
-Tak , mówiłam.Że ja i Daria jesteśmy zaproszone prze Niall'a i Liam'a ....
-O jej to wspaniale.Ucieszyła się.
-Tak wiem.Rozmawiałaś dziś z Harrym?
-Nie.Jeszcze nie, a co?
-Nic Asiu.Po prostu wydajesz się być smutna.Porozmawiaj z nim.Dobrze ci to zrobi.
-Dobrze zadzwonię do niego.Nie martwcie się tak mną.Poradzimy sobie.Lepiej cieszcie się randkami.Kto wie może dziś oficjalnie będziecie parą....
-Ale to by było cudowne.Dobra my lecimy.Cześć!
-Cześć dziewczyny bawcie się dobrze.
I zostałam sama.Zadzwonić do niego?Głupie pytanie.Zrobię to i już.Wiem że i tak przyjdzie.Tak też zrobiła.Harry od razu się zjawił.
-Hej!Coś się stało?Spytał
-Nie.Po prostu chciałam byś przyszedł.Tęskniłam za tobą wiesz.
-Jezu! Zapomniałbym.Powiedział i pobiegł na korytarz i wrócił z bukietem róż.
-Harry nie trzeba było.
-Trzeba trzeba.Droczył się z nią.
-Są przepiękne.
-Tak jak ty.Powiedział patrząc w jej oczy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fanka 1D. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fanka 1D. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 stycznia 2012
sobota, 7 stycznia 2012
Rozdział 8
Rano zadzwonił do niej Harry
-Halo?Asia?Za 4 godziny mam wywiad , podjęłaś już decyzję?Spytał nerwowo
-Tak Harry.Jednak myślę by powiedzieć im prawdę.Powiedziała.
-Na serio? Spytał nie dowierzając.
-Tak.Po co mamy ich okłamywać?Ale jest jeden warunek , moja mama chce cię poznać.
-To da się zrobić.Powiedział już spokojnie i zaśmiał się.To spotykamy się za 3 godziny w studiu.Potem wyślę ci adres.A weź też dziewczyny.
-Dobra.Na pewno będziemy.Cześć.Odpowiedziała mu.
3 godziny później....
-Harry za 30 min. wchodzimy na antenę.Krzyczał reżyser.
-Tak jest.Zaśmiał się chłopak.
Dziewczyny już od dawna czekały na tę chwilę za kulisami.
-Za 5,4,3,2,1.Jesteśmy na wizji!Krzyknął jeszcze raz reżyser.
-Witam , wszystkich serdecznie.Dziś gościmy niezwykłego gościa.Jednego chłopaka z One Direction.Ulubieńca wielu dziewczyn.Domyślacie się o kogo chodzi? Mówiła prezenterka.
-Harry Styles!Zapraszam do nas.
-Hej wszystkim.Powiedział jak zwykle wesoło.
-Harry , ostatnio widziano ciebie i twoich kolegów z trzema ładnymi dziewczynami.Wyjaśnisz nam to?
-Powiem tak..Liam i Niall się nie przyznają, ale tak od niedawna spotykamy się z fajnymi dziewczynami.Nawet są dziś z nami.
Po tych słowach dziewczyny wyszły zza kulis i usiadły obok Harrego.
-Witam was, powiedzcie jak się nazywacie?Pytała prezenterka.
-Cześć , Sydney.Ja jestem Asia , to jest Ola a to Daria.
-Ah tak.Może opowiesz coś o sobie? Może czyją jesteś dziewczyną?Pytała dalej.
-Ja jestem dziewczyną Harrego.Powiedziała i spojrzała na niego.
-A wy?Spytała Olę i Darię.
-My?Na razie nie jesteśmy parą , oficjalnie.Prawda spotykamy się ale jeszcze ie jesteśmy parą.Odpowiedziała Ola.
-Myślicie że czas to zmienić?
-Nie wiem.Ja nie chcę mu się za bardzo narzucać.Ale po nie kąt jesteśmy "razem"
-A wam kochani, jak się układa?
-Nam bardzo dobrze, bardzo dziękujemy Sydney.Powiedzieli.
-To miejmy nadzieję że ten związek potrwa bardzo długo.Powiedziała Sydney wesoło.
-Harry.Czyli jednak damska część twoich fanów musi sobie na razie odpuścić prawda?
-Tak.Dziewczyny niestety ale mam już mojego "aniołka"
-Bardzo wam dziękujemy za ten wspaniały wywiad.Pa!
-Pa Sydney.Powiedzieli wszyscy.
I co Asiu , było aż tak bardzo źle?Spytał śmiejąc się.
-Nie...Czułam się pewniej przy tobie.Teraz tylko trzeba poczekać i zobaczyć jak inni zareagują na
nasz związek.
-Halo?Asia?Za 4 godziny mam wywiad , podjęłaś już decyzję?Spytał nerwowo
-Tak Harry.Jednak myślę by powiedzieć im prawdę.Powiedziała.
-Na serio? Spytał nie dowierzając.
-Tak.Po co mamy ich okłamywać?Ale jest jeden warunek , moja mama chce cię poznać.
-To da się zrobić.Powiedział już spokojnie i zaśmiał się.To spotykamy się za 3 godziny w studiu.Potem wyślę ci adres.A weź też dziewczyny.
-Dobra.Na pewno będziemy.Cześć.Odpowiedziała mu.
3 godziny później....
-Harry za 30 min. wchodzimy na antenę.Krzyczał reżyser.
-Tak jest.Zaśmiał się chłopak.
Dziewczyny już od dawna czekały na tę chwilę za kulisami.
-Za 5,4,3,2,1.Jesteśmy na wizji!Krzyknął jeszcze raz reżyser.
-Witam , wszystkich serdecznie.Dziś gościmy niezwykłego gościa.Jednego chłopaka z One Direction.Ulubieńca wielu dziewczyn.Domyślacie się o kogo chodzi? Mówiła prezenterka.
-Harry Styles!Zapraszam do nas.
-Hej wszystkim.Powiedział jak zwykle wesoło.
-Harry , ostatnio widziano ciebie i twoich kolegów z trzema ładnymi dziewczynami.Wyjaśnisz nam to?
-Powiem tak..Liam i Niall się nie przyznają, ale tak od niedawna spotykamy się z fajnymi dziewczynami.Nawet są dziś z nami.
Po tych słowach dziewczyny wyszły zza kulis i usiadły obok Harrego.
-Witam was, powiedzcie jak się nazywacie?Pytała prezenterka.
-Cześć , Sydney.Ja jestem Asia , to jest Ola a to Daria.
-Ah tak.Może opowiesz coś o sobie? Może czyją jesteś dziewczyną?Pytała dalej.
-Ja jestem dziewczyną Harrego.Powiedziała i spojrzała na niego.
-A wy?Spytała Olę i Darię.
-My?Na razie nie jesteśmy parą , oficjalnie.Prawda spotykamy się ale jeszcze ie jesteśmy parą.Odpowiedziała Ola.
-Myślicie że czas to zmienić?
-Nie wiem.Ja nie chcę mu się za bardzo narzucać.Ale po nie kąt jesteśmy "razem"
-A wam kochani, jak się układa?
-Nam bardzo dobrze, bardzo dziękujemy Sydney.Powiedzieli.
-To miejmy nadzieję że ten związek potrwa bardzo długo.Powiedziała Sydney wesoło.
-Harry.Czyli jednak damska część twoich fanów musi sobie na razie odpuścić prawda?
-Tak.Dziewczyny niestety ale mam już mojego "aniołka"
-Bardzo wam dziękujemy za ten wspaniały wywiad.Pa!
-Pa Sydney.Powiedzieli wszyscy.
I co Asiu , było aż tak bardzo źle?Spytał śmiejąc się.
-Nie...Czułam się pewniej przy tobie.Teraz tylko trzeba poczekać i zobaczyć jak inni zareagują na
nasz związek.
Rozdział 7
Obudziła się i myślała o tamtych ostatnich dniach.Dziś była zaproszona na kolację w hotelu chłopaków.Była z tego powodu naprawdę szczęśliwa.Koleżanki pomogły jej się przygotować.Ubrała się w niebieską sukienkę i balerinki.Rozczesała swe włosy i związała w wysoką kitkę.Skropiła się słodkimi perfumami i była gotowa.Dziewczyny były bardzo podekscytowane.Czas szybko zleciał, była 17:30.Harry już czekał na dole w samochodzie.Zabrał dziewczynę do eleganckiej restauracji.Kelner wziął ich zamówienia i odszedł.
- Asiu, mam do ciebie pytanie...Nie długo mam wywiad i...chcę powiedzieć że jesteśmy razem.Co ty na to?
-Harry...To fajnie że chcesz mnie wszystkim przedstawić, ale...Ale jak zareagują twoje fanki?Będziemy mieć wtedy mniej prywatności i czasu dla siebie.Nie wiem czy to dobry pomysł.Powiedziała smutno.
-Asiu...Nie martw się.Ja to załatwię.Zadbam by wszystko było ok.Najważniejsze teraz jest że cię kocham a ty mnie.Powiedział trzymając ją za rękę.
Dziewczyna zgodziła się z nim , ale wciąż nie była pewna jego pomysłu.
Kelner przyniósł ich zamówienia.
-Hej...Wszystko będzie dobrze.Uspokajał ją.
Zjedli swoje dania i długo rozmawiali.
-No dobrze, możesz im powiedzieć.Ale ostrzegam nie lubię gdy dużo ludzi się mną interesuje!
-Dobrze , zapamiętam to.Powiedział i pogłaskał ją po dłoni.
Po kolacji odwiózł ją do domu.Dziewczyny szybko zauważyły że coś jest nie tak.Spokojnie wysłuchały jej i próbowały doradzić przyjaciółce.
-Asiu, Harry to mądry chłopak i wie co robi.Możesz mu zaufać.Powiedziała Daria.
-Myślisz że tego nie wiem?To prawda , on wie co robi,ale ja nadal boję się tego pomysłu.Zaczęła.
-Ale czego ty się boisz?Dziewczyno jemu zależy na tobie, nie zmarnuj tego!Myślisz że dlaczego on chce powiedzieć że cię ma ? Bo cię kocha , więc daj mu w tym szansę.Powiedziała zdenerwowana Ola.
-Wiem , wiem.Ale muszę to jeszcze przemyśleć.Odpowiedziała koleżankom.
Położyła się na łóżku i rozmyślała jak to może się skończyć.Widziała plusy i minusy.Ale za bardzo go kochała by nie powiedzieć światu i być szczęśliwą.
- Asiu, mam do ciebie pytanie...Nie długo mam wywiad i...chcę powiedzieć że jesteśmy razem.Co ty na to?
-Harry...To fajnie że chcesz mnie wszystkim przedstawić, ale...Ale jak zareagują twoje fanki?Będziemy mieć wtedy mniej prywatności i czasu dla siebie.Nie wiem czy to dobry pomysł.Powiedziała smutno.
-Asiu...Nie martw się.Ja to załatwię.Zadbam by wszystko było ok.Najważniejsze teraz jest że cię kocham a ty mnie.Powiedział trzymając ją za rękę.
Dziewczyna zgodziła się z nim , ale wciąż nie była pewna jego pomysłu.
Kelner przyniósł ich zamówienia.
-Hej...Wszystko będzie dobrze.Uspokajał ją.
Zjedli swoje dania i długo rozmawiali.
-No dobrze, możesz im powiedzieć.Ale ostrzegam nie lubię gdy dużo ludzi się mną interesuje!
-Dobrze , zapamiętam to.Powiedział i pogłaskał ją po dłoni.
Po kolacji odwiózł ją do domu.Dziewczyny szybko zauważyły że coś jest nie tak.Spokojnie wysłuchały jej i próbowały doradzić przyjaciółce.
-Asiu, Harry to mądry chłopak i wie co robi.Możesz mu zaufać.Powiedziała Daria.
-Myślisz że tego nie wiem?To prawda , on wie co robi,ale ja nadal boję się tego pomysłu.Zaczęła.
-Ale czego ty się boisz?Dziewczyno jemu zależy na tobie, nie zmarnuj tego!Myślisz że dlaczego on chce powiedzieć że cię ma ? Bo cię kocha , więc daj mu w tym szansę.Powiedziała zdenerwowana Ola.
-Wiem , wiem.Ale muszę to jeszcze przemyśleć.Odpowiedziała koleżankom.
Położyła się na łóżku i rozmyślała jak to może się skończyć.Widziała plusy i minusy.Ale za bardzo go kochała by nie powiedzieć światu i być szczęśliwą.
piątek, 6 stycznia 2012
Wiadomość 2
Na razie nie bede pisać ... wiem jest wam smutno ale nie mam pomysłów... Może potem coś napisze ale nie teraz. Przepraszam :(
czwartek, 5 stycznia 2012
Rozdział 6
Wstała.Spojrzała na jeszcze śpiące koleżanki.Ubrała szlafrok i wyszła.Podeszła do stolika zaparzyła kawę i usiadła na parapecie.Patrzyła jak ludzie się śpieszą.Nagle usłyszała dźwięk esemesa. Pobiegła do telefonu.Pisało w nim"
"Hej Asiu, Chcesz iść z nami na próbę?Harry"
-Po co on się pyta?!Powiedziała pod nosem.
Odpisała mu szybko i się przebrała w jasno fioletową sukienkę czarne getry i kozaki.
-Gdzieś się wybierasz? Spytała Daria.
-Tak do Harrego.Odpowiedział powoli.
-To poczekaj nas też zaprosił.Powiedziała Ola.
-Dobra , poczekam.Powiedziała Asia.
- Po co ? Jesteśmy gotowe chodź.Powiedziała Daria.
Zeszły na dół i wsiadły do samochodu.Po 15 minutach były na miejscu.
-Hej.Powiedział i przytulił Asię.
-Hej Harry , tęskniłam za tobą.Powiedziała Asia.
-Państwo Styles....? Przepraszam, ale Harry musimy być za 2 min. na antenie kochasiu!Zaśmiał się Louis.
-Idę już , idę.Powiedział uśmiechnięty Harry.
Asia usiadła razem z koleżankami obok reżysera.
Chłopaki jak zwykle byli przezabawni. Dziewczyny uśmiały się z nich jak nigdy.
-I...Cięcie!Super możecie już iść.Dzięki Chłopaki.Krzyczał reżyser.
-I jak się wam podobało ? Spytali.
-Byliście super.Powiedziała Asia patrząc na Harrego.
-Dzięki.Powiedział i pocałował ją w policzek.
-Państwo Styles?Dziewczyny.. Idziemy na obiad?Umieram z głodu.Powiedział Niall.
-Oczywiście...Odpowiedziała Daria
Poszli na pizze, usiedli koło siebie. Harry+Asia,Liam+Ola,Niall+Daria,Zayn+Louis.
Rozmawiali długo aż w końcu Niall wyciągnął żółtą torbę i podał ją Dari.
-To..dla ciebie.Powiedział i uśmiechnął się.
-Jej Niall , dziękuje ci bardzo.Powiedziała Daria i wyciągnęła z torby różowego króliczka.
W tej chwili Liam wyciągnął kwiatka i pudełko.
-Dzięki Liam, ojej ale śliczne , dziękuje.Powiedziała Ola i pocałowała go w policzek.
Liam lekko poczerwieniał , ale tak że nikt nie zauważył.
-Zayn też mam coś dla ciebie.Powiedział Louis.
-Nawet nie próbuj! Krzyknął Zayn
Wszyscy się roześmiali.Każdy zabrał swoją towarzyszkę na spacer.
-Wiesz co?Naprawdę cie kocham...Powiedział Harry , wziął Asię za rękę i pocałował ją.-
-Oj wiem i to dobrze!Roześmiała się.
Wtedy Harry Podniósł ja i zawirował jak to nieraz robią na filmach.I Pocałował ją w usta.
"Hej Asiu, Chcesz iść z nami na próbę?Harry"
-Po co on się pyta?!Powiedziała pod nosem.
Odpisała mu szybko i się przebrała w jasno fioletową sukienkę czarne getry i kozaki.
-Gdzieś się wybierasz? Spytała Daria.
-Tak do Harrego.Odpowiedział powoli.
-To poczekaj nas też zaprosił.Powiedziała Ola.
-Dobra , poczekam.Powiedziała Asia.
- Po co ? Jesteśmy gotowe chodź.Powiedziała Daria.
Zeszły na dół i wsiadły do samochodu.Po 15 minutach były na miejscu.
-Hej.Powiedział i przytulił Asię.
-Hej Harry , tęskniłam za tobą.Powiedziała Asia.
-Państwo Styles....? Przepraszam, ale Harry musimy być za 2 min. na antenie kochasiu!Zaśmiał się Louis.
-Idę już , idę.Powiedział uśmiechnięty Harry.
Asia usiadła razem z koleżankami obok reżysera.
Chłopaki jak zwykle byli przezabawni. Dziewczyny uśmiały się z nich jak nigdy.
-I...Cięcie!Super możecie już iść.Dzięki Chłopaki.Krzyczał reżyser.
-I jak się wam podobało ? Spytali.
-Byliście super.Powiedziała Asia patrząc na Harrego.
-Dzięki.Powiedział i pocałował ją w policzek.
-Państwo Styles?Dziewczyny.. Idziemy na obiad?Umieram z głodu.Powiedział Niall.
-Oczywiście...Odpowiedziała Daria
Poszli na pizze, usiedli koło siebie. Harry+Asia,Liam+Ola,Niall+Daria,Zayn+Louis.
Rozmawiali długo aż w końcu Niall wyciągnął żółtą torbę i podał ją Dari.
-To..dla ciebie.Powiedział i uśmiechnął się.
-Jej Niall , dziękuje ci bardzo.Powiedziała Daria i wyciągnęła z torby różowego króliczka.
W tej chwili Liam wyciągnął kwiatka i pudełko.
-Dzięki Liam, ojej ale śliczne , dziękuje.Powiedziała Ola i pocałowała go w policzek.
Liam lekko poczerwieniał , ale tak że nikt nie zauważył.
-Zayn też mam coś dla ciebie.Powiedział Louis.
-Nawet nie próbuj! Krzyknął Zayn
Wszyscy się roześmiali.Każdy zabrał swoją towarzyszkę na spacer.
-Wiesz co?Naprawdę cie kocham...Powiedział Harry , wziął Asię za rękę i pocałował ją.-
-Oj wiem i to dobrze!Roześmiała się.
Wtedy Harry Podniósł ja i zawirował jak to nieraz robią na filmach.I Pocałował ją w usta.
Wiadomość1
Sorry że długo nie pisałam ale postaram się dziś coś napisać;) Pozdro dla mojej przyjaciółki Marti :*
wtorek, 3 stycznia 2012
Rozdział 5
Gdy Asia opowiedziała już swą historię jak z bajki, poszła do swojego pokoju i włączyła laptopa.weszła na twittera i oglądała wpisy i zdjęcia Harrego.Tęsknie za tobą, pomyślała. Nie mogła się już doczekać kolejnego spotkania i rozmów.Położyła się na łóżku i wpatrywała się w sufit.Po czym zasnęła.
* * *
Odtworzyła oczy i poszła do salonu.Ku jej zdziwieniu stały tam Hazza.
-Harry...?Powiedziała cichutko Asia.Pobiegła w jego stronę i przytuliła się, w tedy on delikatnie ją objął.
-Jeśli to sen to mnie nie bódź .. jasne ?Powiedziała wesoło.Podniosła głowę i popatrzyła na niego swymi dużymi zielonymi oczami.Nie powiedział nic tylko pogłaskał ją po głowie.
-Idę się przebrać zaraz wracam.Powiedziała wychodząc z objęć Harrego.
Uczesała się i ubrała swoją ulubioną zieloną sukienkę.Podmalowała lekko oczy i wyszła.
-Wyglądasz pięknie.Powiedział chłopak.
-Dziękuje...To gdzie idziemy?Spytała zadowolona.
-Tu nie daleko jest piękny park może chcesz iść?Spytał Hazza.
-Jasne nigdy tam nie byłam.Odpowiedziała z entuzjazmem.
Ubrała tylko buty i już byli w drodze.w końcu byli na miejscu.Pięknie tam pachniało kwiatami i drzewami.Ale tu pięknie zachwycała się w myślach.Spacerowali razem , śmiali się , rozmawiali.
Usiedli w cieniu na ławce.Patrzyli się na siebie.On bawił się jej włosami a ona patrzyła na jego piękne roześmiane oczy.Nagle Harry popatrzył jej prosto w oczy i chciał coś powiedzieć.
-Asiu....nigdy żadnej dziewczynie tego nie mówiłem .. ale ty jesteś wyjątkowa...Kocham Cię.Powiedział nieśmiało.
-Harry...Powiedziała Asia.Pocałowała go w policzek.Miała oczy pełne łez.Była tak szczęśliwa.
-Ja też cię kocham Harry.Powiedziała przez łzy, uśmiechnięta.
Wtuliła się w ukochanego i zastygli tak przez chwilę.
-Pora już iść nie?Trochę już zimno.Powiedziała.
-Zimno ci?Spytał , ściągnął swoją marynarkę i dał na jej ramiona.Pojechali do domu chłopaków.
Odtworzył jej drzwi i zaprowadził do swojego pokoju.Zrobił kakao i wrócił do niej.Przykryli się kocem i siedzieli chwilę w milczeniu.
-Harry a tak w ogóle to co lubisz we mnie najbardziej?Spytała patrząc na niego.
-Już w tedy gdy na ciebie wpadłem , zakochałem się w twoich oczach i uśmiechu.Powiedział
-A tobie?.Zapytał zaciekawiony.
-Mi?..To w jaki sposób na mnie patrzysz. Jak się uśmiechasz , szczerze? Wszystko.Roześmiała się
-Harry...Ooo witam państwo Styles.Zaśmiał się Liam.
-Idziecie , nami do kina?Wtrącił się Zayn.
No i magia chwili prysnęła.Pomyślał Harry i uśmiechnął się w duchu.
-Jasne , czemu nie.Chyba że ty nie chcesz popatrzył na Asię.
-No co ty, oczywiście że chętnie pójdę.Odpowiedziała.W drzwiach ukazały się jeszcze cztery osoby.Louis,Niall , Ola i Daria.Po 20 min. byli już w kinie.Siedzieli parami :
Asia I Harry , Daria i Niall , Ola i Liam , Zayn i Louis.Asia oparła się o Harrego i zaciekawiona oglądała film.
Chłopcy wybrali niezwykłą komedię , jak zwykle.Po filmie dziewczyny wyściskały swoich towarzyszy i musiały się już pożegnać.Poszły do domu i Asia powoli zasypiała z myślą o pięknym wyznaniu Harrego....
* * *
Odtworzyła oczy i poszła do salonu.Ku jej zdziwieniu stały tam Hazza.
-Harry...?Powiedziała cichutko Asia.Pobiegła w jego stronę i przytuliła się, w tedy on delikatnie ją objął.
-Jeśli to sen to mnie nie bódź .. jasne ?Powiedziała wesoło.Podniosła głowę i popatrzyła na niego swymi dużymi zielonymi oczami.Nie powiedział nic tylko pogłaskał ją po głowie.
-Idę się przebrać zaraz wracam.Powiedziała wychodząc z objęć Harrego.
Uczesała się i ubrała swoją ulubioną zieloną sukienkę.Podmalowała lekko oczy i wyszła.
-Wyglądasz pięknie.Powiedział chłopak.
-Dziękuje...To gdzie idziemy?Spytała zadowolona.
-Tu nie daleko jest piękny park może chcesz iść?Spytał Hazza.
-Jasne nigdy tam nie byłam.Odpowiedziała z entuzjazmem.
Ubrała tylko buty i już byli w drodze.w końcu byli na miejscu.Pięknie tam pachniało kwiatami i drzewami.Ale tu pięknie zachwycała się w myślach.Spacerowali razem , śmiali się , rozmawiali.
Usiedli w cieniu na ławce.Patrzyli się na siebie.On bawił się jej włosami a ona patrzyła na jego piękne roześmiane oczy.Nagle Harry popatrzył jej prosto w oczy i chciał coś powiedzieć.
-Asiu....nigdy żadnej dziewczynie tego nie mówiłem .. ale ty jesteś wyjątkowa...Kocham Cię.Powiedział nieśmiało.
-Harry...Powiedziała Asia.Pocałowała go w policzek.Miała oczy pełne łez.Była tak szczęśliwa.
-Ja też cię kocham Harry.Powiedziała przez łzy, uśmiechnięta.
Wtuliła się w ukochanego i zastygli tak przez chwilę.
-Pora już iść nie?Trochę już zimno.Powiedziała.
-Zimno ci?Spytał , ściągnął swoją marynarkę i dał na jej ramiona.Pojechali do domu chłopaków.
Odtworzył jej drzwi i zaprowadził do swojego pokoju.Zrobił kakao i wrócił do niej.Przykryli się kocem i siedzieli chwilę w milczeniu.
-Harry a tak w ogóle to co lubisz we mnie najbardziej?Spytała patrząc na niego.
-Już w tedy gdy na ciebie wpadłem , zakochałem się w twoich oczach i uśmiechu.Powiedział
-A tobie?.Zapytał zaciekawiony.
-Mi?..To w jaki sposób na mnie patrzysz. Jak się uśmiechasz , szczerze? Wszystko.Roześmiała się
-Harry...Ooo witam państwo Styles.Zaśmiał się Liam.
-Idziecie , nami do kina?Wtrącił się Zayn.
No i magia chwili prysnęła.Pomyślał Harry i uśmiechnął się w duchu.
-Jasne , czemu nie.Chyba że ty nie chcesz popatrzył na Asię.
-No co ty, oczywiście że chętnie pójdę.Odpowiedziała.W drzwiach ukazały się jeszcze cztery osoby.Louis,Niall , Ola i Daria.Po 20 min. byli już w kinie.Siedzieli parami :
Asia I Harry , Daria i Niall , Ola i Liam , Zayn i Louis.Asia oparła się o Harrego i zaciekawiona oglądała film.
Chłopcy wybrali niezwykłą komedię , jak zwykle.Po filmie dziewczyny wyściskały swoich towarzyszy i musiały się już pożegnać.Poszły do domu i Asia powoli zasypiała z myślą o pięknym wyznaniu Harrego....
poniedziałek, 2 stycznia 2012
Rozdział 4
Tak to ten dzień .pomyślała Asia.Wstała i poszła do łazienki przebrała się w dres i zjadła płatki.
-Wszystkiego najlepszego Asiu!.Powiedziały jej koleżanki i jej mama.
-Bardzo wam dziękuje!Powiedziała i przytuliła je bardzo mocno.
Po wszystkim pojechały do sali którą wynajęły. Była już pięknie przystrojona.Przyniosły tylko jedzenie i poustawiały na sole.Ola i Daria kazały Asi się jeszcze przebrać i przejść.
-Daria , już jesteśmy.Powiedział Niall.
-To dobrze.Chodźcie.ukryjcie się za kurtyną i jak ją usłyszycie zacznijcie grać jej ulubiony kawałek
One Thing.Powiedziała Ola.
Czas szybko minął . Już była 17:30.
Asia wróciła i była smutna że nie ma chłopaków.Wtedy Oni zaczęli grać. Dziewczyna była zachwycona.
-Dziękuje wam bardzo naprawdę.Powiedziała i przytuliła ich mocno.
Wszyscy się świetnie bawili.
Pojechali do domu Asi .
-Asia , Chłopaki ,wy zostańcie w pokoju a my przygotujemy lody i film.Powiedziały dziewczyny.
Wszyscy już siedzieli na miejscach i oglądali komedie.
Niestety chłopaki po 2 godzinach musieli już lecieć.
Asia przytuliła Harrego i stali tak wtuleni przez chwilę.
-Kochasiu , idziesz, czy zostajesz?Pytał Louis.
-Idę , idę.Powiedział Harry.Muszę już iść...
-Wiem , zobaczymy się jutro.Pa.Przytuliła go jeszcze raz i poszli.
Dziewczyny usiadły w fotelu.I Asia zapytała Olę:
-Ola podoba ci się Liam prawda?
-No tak.Powiedziała blondynka.
-A wiesz że ty mu się też?Spytała brunetka.
-Serio? kąt to wiesz? Pytała zaciekawiona Ola.
-Bo mi powiedział.parsknęła śmiechem Asia.
-A... Niall ...mnie lubi?Spytała Daria
-Oczywiście że cię lubi.Powiedziała Asia.Widzicie teraz wszystko się jakoś układa , nie jak kiedyś.
-Aśka a jak ty w ogóle poznałaś Harrego?Pytały dziewczyny.
-A więc.. Najpierw na mnie wpadł.. a potem nie zaprosił na obiad.....Opowiadała Asia.
-Wszystkiego najlepszego Asiu!.Powiedziały jej koleżanki i jej mama.
-Bardzo wam dziękuje!Powiedziała i przytuliła je bardzo mocno.
Po wszystkim pojechały do sali którą wynajęły. Była już pięknie przystrojona.Przyniosły tylko jedzenie i poustawiały na sole.Ola i Daria kazały Asi się jeszcze przebrać i przejść.
-Daria , już jesteśmy.Powiedział Niall.
-To dobrze.Chodźcie.ukryjcie się za kurtyną i jak ją usłyszycie zacznijcie grać jej ulubiony kawałek
One Thing.Powiedziała Ola.
Czas szybko minął . Już była 17:30.
Asia wróciła i była smutna że nie ma chłopaków.Wtedy Oni zaczęli grać. Dziewczyna była zachwycona.
-Dziękuje wam bardzo naprawdę.Powiedziała i przytuliła ich mocno.
Wszyscy się świetnie bawili.
Pojechali do domu Asi .
-Asia , Chłopaki ,wy zostańcie w pokoju a my przygotujemy lody i film.Powiedziały dziewczyny.
Wszyscy już siedzieli na miejscach i oglądali komedie.
Niestety chłopaki po 2 godzinach musieli już lecieć.
Asia przytuliła Harrego i stali tak wtuleni przez chwilę.
-Kochasiu , idziesz, czy zostajesz?Pytał Louis.
-Idę , idę.Powiedział Harry.Muszę już iść...
-Wiem , zobaczymy się jutro.Pa.Przytuliła go jeszcze raz i poszli.
Dziewczyny usiadły w fotelu.I Asia zapytała Olę:
-Ola podoba ci się Liam prawda?
-No tak.Powiedziała blondynka.
-A wiesz że ty mu się też?Spytała brunetka.
-Serio? kąt to wiesz? Pytała zaciekawiona Ola.
-Bo mi powiedział.parsknęła śmiechem Asia.
-A... Niall ...mnie lubi?Spytała Daria
-Oczywiście że cię lubi.Powiedziała Asia.Widzicie teraz wszystko się jakoś układa , nie jak kiedyś.
-Aśka a jak ty w ogóle poznałaś Harrego?Pytały dziewczyny.
-A więc.. Najpierw na mnie wpadł.. a potem nie zaprosił na obiad.....Opowiadała Asia.
Rozdział 3
Następnego Dnia
* * *
Obudziła się.Czy to tylko sen? pomyślała ale obróciła się na bok gdzie leżał Harry , patrzył na nią jak w obrazek.Ucieszyła się że jednak nie śni.
-Hej , jak się spało? Spytał zaspany i pocałował ją w czółko.
-Dobrze , a tobie?Odpowiedziała
-Mi też.Powiedział.
-Idę się odświeżyć , zaraz wrócę na śniadanie.Powiedziała lekko.
-Dobrze. Odpowiedział jej.
Już wyszła a w salonie siedzieli chłopcy i jej dwie przyjaciółki.
-Hej śpiąca królewno! Krzyknęli chórem.
-Daria, Ola? Co wy tu robicie? Spytała.
Naglę ktoś objął ją z tyłu, tak to był Harry.
Ola poszła do Liama , który robił już dla wszystkich śniadanie.W tym czasie Daria dała Asi świeżę ubrania na dziś.
Asia poszła się przebrać. Ubrała żółtą bluzkę , czarne rurki i cieniutką granatową kurtkę. do tego trampki.
Rozczesała swoje długie kasztanowe włosy. i lekko podmalowała oczy brązowym cieniem , pomalował rzęsy i skropiła się perfumami.Wyglądała pięknie bo naturalnie. Wyszła i usiadła obok Harrego.
-To co jemy?Spytała Liama
-Omlety z serem i grzybami.Odpowiedział podając jedzenie.
-Ale to pyszne Liam. Powiedziała Ola.
-Dziękuje.powiedział Liam
Gdy już wszyscy zjedli Asia powiedziała
-Harry muszę lecieć , na biurku masz mój numer.Możesz dzwonić kiedy chcesz..powiedziała brunetka
-Szkoda.Kiedy możemy się spotkać?Spytał Hazzy
-Jutro mam urodziny fajnie by było gdybyście przyszli.powiedziała.Przyjdźcie o 17:45.Powiedziała Asia
-Dobra na pewno przyjdziemy.Odowiedział Harry.
- Czemu już idziecie? spytał Niall.
-Musimy spadać ale jutro się zobaczymy.Pa. Powiedziały radośnie.
-A chłopaki później Daria wyśle wam adres.
-Ok.powiedzieli i odprowadzili je na dół.
-Pa Harry.Powiedziała
-Pa.Będę tęsknił. Powiedział i ją pocałował.
Dziewczyny weszły do auta i pojechały na zakupy.
Kupiły potrzebne rzeczy na imprezę. Zostały jeszcze tylko ciuchy.
Asia wybrała czarną sukienkę i balerinki ,Ola Była jasną blondynką i wybrała beżową sukienkę i balerinki a Daria rudzielec wybrała jasną niebieską i balerinki.
Poszły do domu i padły na łóżka.
-Padam... Mruknęły.
To wszystko zajęło im wiele czasu. od chłopaków wyjechały o 13:40 a teraz jest już 18:00.
-Mam Pomysł! Krzyknęła Daria.Wy idźcie przed telewizor a ja wezmę lody i cole co wy na to?Spytała.
-Spoko...A i wyślij im ten adres.Powiedziała Asia.
-Dobra , dobra teraz tym się nie przejmuj. Tylko oglądaj.Powiedział rudzielec.
była już 22:37 postanowiły iść już spać. Przebrały się i zasnęły.
Asia rozmyślała o Harrym , bardzo chciała żeby był koło niej , ale wiedziała że niedługo się zobaczą.
* * *
Obudziła się.Czy to tylko sen? pomyślała ale obróciła się na bok gdzie leżał Harry , patrzył na nią jak w obrazek.Ucieszyła się że jednak nie śni.
-Hej , jak się spało? Spytał zaspany i pocałował ją w czółko.
-Dobrze , a tobie?Odpowiedziała
-Mi też.Powiedział.
-Idę się odświeżyć , zaraz wrócę na śniadanie.Powiedziała lekko.
-Dobrze. Odpowiedział jej.
Już wyszła a w salonie siedzieli chłopcy i jej dwie przyjaciółki.
-Hej śpiąca królewno! Krzyknęli chórem.
-Daria, Ola? Co wy tu robicie? Spytała.
Naglę ktoś objął ją z tyłu, tak to był Harry.
Ola poszła do Liama , który robił już dla wszystkich śniadanie.W tym czasie Daria dała Asi świeżę ubrania na dziś.
Asia poszła się przebrać. Ubrała żółtą bluzkę , czarne rurki i cieniutką granatową kurtkę. do tego trampki.
Rozczesała swoje długie kasztanowe włosy. i lekko podmalowała oczy brązowym cieniem , pomalował rzęsy i skropiła się perfumami.Wyglądała pięknie bo naturalnie. Wyszła i usiadła obok Harrego.
-To co jemy?Spytała Liama
-Omlety z serem i grzybami.Odpowiedział podając jedzenie.
-Ale to pyszne Liam. Powiedziała Ola.
-Dziękuje.powiedział Liam
Gdy już wszyscy zjedli Asia powiedziała
-Harry muszę lecieć , na biurku masz mój numer.Możesz dzwonić kiedy chcesz..powiedziała brunetka
-Szkoda.Kiedy możemy się spotkać?Spytał Hazzy
-Jutro mam urodziny fajnie by było gdybyście przyszli.powiedziała.Przyjdźcie o 17:45.Powiedziała Asia
-Dobra na pewno przyjdziemy.Odowiedział Harry.
- Czemu już idziecie? spytał Niall.
-Musimy spadać ale jutro się zobaczymy.Pa. Powiedziały radośnie.
-A chłopaki później Daria wyśle wam adres.
-Ok.powiedzieli i odprowadzili je na dół.
-Pa Harry.Powiedziała
-Pa.Będę tęsknił. Powiedział i ją pocałował.
Dziewczyny weszły do auta i pojechały na zakupy.
Kupiły potrzebne rzeczy na imprezę. Zostały jeszcze tylko ciuchy.
Asia wybrała czarną sukienkę i balerinki ,Ola Była jasną blondynką i wybrała beżową sukienkę i balerinki a Daria rudzielec wybrała jasną niebieską i balerinki.
Poszły do domu i padły na łóżka.
-Padam... Mruknęły.
To wszystko zajęło im wiele czasu. od chłopaków wyjechały o 13:40 a teraz jest już 18:00.
-Mam Pomysł! Krzyknęła Daria.Wy idźcie przed telewizor a ja wezmę lody i cole co wy na to?Spytała.
-Spoko...A i wyślij im ten adres.Powiedziała Asia.
-Dobra , dobra teraz tym się nie przejmuj. Tylko oglądaj.Powiedział rudzielec.
była już 22:37 postanowiły iść już spać. Przebrały się i zasnęły.
Asia rozmyślała o Harrym , bardzo chciała żeby był koło niej , ale wiedziała że niedługo się zobaczą.
Rozdział 2
Usiedli i rozmawiali.Zamówili jedzenie i chłopcy zaciekawieni nową znajomą pytali ją o róże rzeczy a ona wesoło odpowiadała.
Jej jeszcze dziś rano znałam ich tylko z blogów i czasopism , a teraz? siedzę z nimi przy jednym stole i mogę z nimi rozmawiać.Myślała i popatrzyła na Harrego. Był szczęśliwy bo poznał kogoś kto go naprawdę lubi.
- Dobra kochani my musimy się zbierać... powiedzieli do Harrego i Asi.
-Asiu poczekaj tu chwileczkę dobra?powiedział i poszedł do chłopaków.
-Co wy kombinujecie? Spytał cicho by nie usłyszała ich jego towarzyszka.
-Jaki ty nie kumaty... człowieku ty jej się podobasz , chcemy was zostawić samych... zaproś ją gdzieś np.do nas do domu.Ona cię lubi nie zmarnuj tego!My będziemy w hotelu...
Asia podeszła do nich.
-Już idziecie? Spytała ze zdziwieniem.
- My tak ale ty i Harry róbcie co chcecie.Cześć! Krzyknęli i poszli do auta po czym pojechali gdzieś.
-Choć zapraszam cię na kolację u mnie w domu ...Jadłaś kiedyś Tako's?Spytał.
-Nie , niestety nie jadłam.. Odpowiedziała.
- A to musisz spróbować moich.choć.powiedział i wziął Asię za rękę.
Dziewczyna poczuła się jak w niebie.. jedno marzenie za drugim się spełnia. Najpierw Spotyka Harrego , potem całe 1D , a teraz Harry zaprasza ją do siebie.
Szli za rękę do domu który był niedaleko.Wyglądali razem jak świetnie dobrana para.Chłopak o tym wiedział i był naprawdę szczęśliwy.
Otworzył drzwi i wpuścił dziewczynę do środka i potem sam wszedł.
-Proszę usiądź , rozgość się włącz coś , a ja przygotuję Tako's.Powiedział to i zaprowadził ją do salonu.
Było w nim pięknie , Był duży kominek, przy którym można było się ogrzać duży skórzany narożnik , fotele, szklany stół Na przeciwko niej stał ogromny telewizor z odtwarzaczem DVD i mnóstwo płyt z filmami. Włączyła telewizor.I zaczęła oglądać płyty.Zauważyła film który tak bardzo lubi była to komedia romantyczna.Harry zdążył już przygotować jedzenie.
-O dobry wybór .Powiedział Hazzy
- Wiesz jesteś jedynym chłopakiem , który lubi komedie romantyczne.Powiedziała śmiejąc się.
-To źle? Spytał wystraszony.
-Z kąt , coś ty . To właśnie fajnie że je lubisz.Przytuliła go by się uspokoił.
- Chcesz coś do picia?zapytał zadowolony.
-A poproszę wody.Powiedziała.
Rozglądała sie po pokoju i czuła się jak we śnie.W tym momencie Harry niechcący wpadł na nią i oblał ja wodą.
-Jezuu , ja ..ja cię bardzo przepraszam.Mówił przestraszony.
-Nic się nie stało , jestem tylko trochę mokra i nic więcej.Zaśmiała się.
-Chodź przebież się , bo się przeziębisz, masz tu bluzę to moja ulubiona , masz tu spodnie dresowe i kapcie.
-Dziękuje , idę się przebrać, tylko nie podglądaj!Powiedziała dalej się śmiejąc.
-Szybko się przebrała i poszła do Harrego.
Był zachwycony tym jak wygląda, myślał jak by to było mieć tak piękny widok codziennie budząc się koło niej.Ale szybko odrzucił tę myśl.
Usiadła koło niego na narożniku i zaczęła jeść.
-Ale to pyszne.. Powiedziała
-Cieszę się że ci smakuję.Odpowiedział dumnie.
Oglądali film aż nagle Asia zasnęła na kolanach Harrego.Gdy on to zauważył delikatnie ją podniósł ją i zaniósł do swojego łóżka. Usiadł koło niej pogłaskał po głowie. Patrzył jak spokojnie śpi. W końcu i on zasnął obok niej.
Jej jeszcze dziś rano znałam ich tylko z blogów i czasopism , a teraz? siedzę z nimi przy jednym stole i mogę z nimi rozmawiać.Myślała i popatrzyła na Harrego. Był szczęśliwy bo poznał kogoś kto go naprawdę lubi.
- Dobra kochani my musimy się zbierać... powiedzieli do Harrego i Asi.
-Asiu poczekaj tu chwileczkę dobra?powiedział i poszedł do chłopaków.
-Co wy kombinujecie? Spytał cicho by nie usłyszała ich jego towarzyszka.
-Jaki ty nie kumaty... człowieku ty jej się podobasz , chcemy was zostawić samych... zaproś ją gdzieś np.do nas do domu.Ona cię lubi nie zmarnuj tego!My będziemy w hotelu...
Asia podeszła do nich.
-Już idziecie? Spytała ze zdziwieniem.
- My tak ale ty i Harry róbcie co chcecie.Cześć! Krzyknęli i poszli do auta po czym pojechali gdzieś.
-Choć zapraszam cię na kolację u mnie w domu ...Jadłaś kiedyś Tako's?Spytał.
-Nie , niestety nie jadłam.. Odpowiedziała.
- A to musisz spróbować moich.choć.powiedział i wziął Asię za rękę.
Dziewczyna poczuła się jak w niebie.. jedno marzenie za drugim się spełnia. Najpierw Spotyka Harrego , potem całe 1D , a teraz Harry zaprasza ją do siebie.
Szli za rękę do domu który był niedaleko.Wyglądali razem jak świetnie dobrana para.Chłopak o tym wiedział i był naprawdę szczęśliwy.
Otworzył drzwi i wpuścił dziewczynę do środka i potem sam wszedł.
-Proszę usiądź , rozgość się włącz coś , a ja przygotuję Tako's.Powiedział to i zaprowadził ją do salonu.
Było w nim pięknie , Był duży kominek, przy którym można było się ogrzać duży skórzany narożnik , fotele, szklany stół Na przeciwko niej stał ogromny telewizor z odtwarzaczem DVD i mnóstwo płyt z filmami. Włączyła telewizor.I zaczęła oglądać płyty.Zauważyła film który tak bardzo lubi była to komedia romantyczna.Harry zdążył już przygotować jedzenie.
-O dobry wybór .Powiedział Hazzy
- Wiesz jesteś jedynym chłopakiem , który lubi komedie romantyczne.Powiedziała śmiejąc się.
-To źle? Spytał wystraszony.
-Z kąt , coś ty . To właśnie fajnie że je lubisz.Przytuliła go by się uspokoił.
- Chcesz coś do picia?zapytał zadowolony.
-A poproszę wody.Powiedziała.
Rozglądała sie po pokoju i czuła się jak we śnie.W tym momencie Harry niechcący wpadł na nią i oblał ja wodą.
-Jezuu , ja ..ja cię bardzo przepraszam.Mówił przestraszony.
-Nic się nie stało , jestem tylko trochę mokra i nic więcej.Zaśmiała się.
-Chodź przebież się , bo się przeziębisz, masz tu bluzę to moja ulubiona , masz tu spodnie dresowe i kapcie.
-Dziękuje , idę się przebrać, tylko nie podglądaj!Powiedziała dalej się śmiejąc.
-Szybko się przebrała i poszła do Harrego.
Był zachwycony tym jak wygląda, myślał jak by to było mieć tak piękny widok codziennie budząc się koło niej.Ale szybko odrzucił tę myśl.
Usiadła koło niego na narożniku i zaczęła jeść.
-Ale to pyszne.. Powiedziała
-Cieszę się że ci smakuję.Odpowiedział dumnie.
Oglądali film aż nagle Asia zasnęła na kolanach Harrego.Gdy on to zauważył delikatnie ją podniósł ją i zaniósł do swojego łóżka. Usiadł koło niej pogłaskał po głowie. Patrzył jak spokojnie śpi. W końcu i on zasnął obok niej.
Rozdział 1
Leżała na poduszce i na laptopie przeglądała strony o one direction. Znalazła tam mnóstwo blogów o nich , sama miała nawet trzy. Spoglądała na kolorowe zdjęcia i myślała , jak fajnie było by ich poznać.Rozmyślała o tym , ale szybko wróciła do rzeczywistości. Postanowiła że pospaceruję po mieście. Miała na sobie ciemne rurki , fioletową długą bluzkę i brązowe kozaki, było już zimno więc założyła swój płaszcz i wyszła.Szła spokojnym krokiem ze słuchawkami w uszach , właśnie teraz leciała jej ulubiona piosenka one thing. Nagle coś ją uderzyło w plecy. Ściągnęła słuchawki i się obróciła. Okazało się że jakiś chłopak niechcący wpadł.
-Przepraszam , nie chciałem. Nic ci nie jest?Spytał po angielsku.
Zapytał się takim charakterystycznym akcentem , który Asi kogoś przypominał...
-Nie nic mi nie jest...Czy my się nie znamy?spytała Asia.
-Wiesz raczej , nie.Uśmiechnął się.Ale możesz mnie znać.Odpowiedział radośnie.
-Aha. Ale z kąt ja cię znam...?Dobra nie ważne. Miała już iść ale zatrzymał ją.
-Wiesz , idę dziś z moimi przyjaciółmi na obiad. Może też chcesz iść?Taki rewanż ,za to co się stało?
Ja go nie znam , ale cóż mogę iść.Pomyślała
-No dobrze ,skoro tak ładnie prosisz. Roześmiała się.
-Mamy sporo czasu do przyjścia chłopaków....Zaczął nieśmiale.
-Więc?Spytała nie pewnie.
-Może tak byśmy poszli wypić coś ciepłego , i zaczekamy na nich , co?Powiedział to i spuścił wzrok.
-Jasne , czemu nie... A gdzie? Zapytała radośnie.
-A , tutaj.Chodź ja płacę.Powiedział.
Podeszli i poprosili o stolik.
-Dla ilu? zapytała kobiet.
-Dla siedmiu.Odpowiedział tajemniczy chłopak.
Kobieta zaprowadziła , ich do wolnego stolika , zabrała ich płaszcze i odeszła.
Wtedy zauważyła że on przypomina jej Harrego , z jej ulubionego zespołu.One Direction.Ale i tak nic nie mówiła.
-Jak masz na imię ? Spytał chłopak.
-Jestem Asia , a ty?Była ciekawa , czy to na pewno on.
- Asia? Ja jestem Harry...
Wiedziałam! powiedziała zadowolona w myślach lecz nic nie dała po sobie poznać.
-Tak , jestem Asia. Przeprowadziłam tu się z mamą z polski.Mieszkam tu bo moi rodzice się rozwiedli.Pomarkotniała.
- Ah tak. A jak podoba ci się u nas?Spytał.
-Całkiem tu fajnie.Jestem tu od nie dawna więc nie znam tu wszystkiego i wszystkich, ale to się zmieni...odpowiedziała.
-No tak . Ale dobrze że jesteś dobrej myśli. Od razu cię ludzie polubią.Powiedział.
Rozmawiali ze sobą bardzo długo.
- Wiesz fajny jesteś.Powiedziała śmiejąc się.
-eh...e... dziękuje.Powiedział zawstydzony.
Patrzyli na siebie i gadali o wszystkim i o niczym.
Mam jej powiedzieć kim naprawdę jestem...? zastanawiał się.A co mi tam.. Ona mnie lubi i ja ją po co mam ją okłamywać.Pomyślał pewnie.
-Wiesz muszę ci coś powiedzieć....ja ...ja naprawdę jestem Harry Style...Powiedział i czekał na jej reakcję.
Bał się że będzie go od teraz lubić tylko za to że jest w one direction a nie za to że jest sobą.
- Przecież ja to wiem , wiedziałam że to ty odkąd zaczęliśmy rozmawiać, i nie bój się nie jestem taka jak myślisz... Lubię cię...powiedziała nieśmiało i spuściła wzrok , po czym się uśmiechnęła i popatrzyła na Harrego.
Patrzyli tak na siebie jakiś czas aż usłyszeli:
-Hej , Romeo ! Mam być zazdrosny? Powiedział Louis z miną obrażonego dziecka.
Asia zaczęła się śmiać pod nosem.
- No co kochasiu, nie przedstawisz nas swojej koleżance? Spytali.
Harry aż się zarumienił.
-Więc tak Asia to Louis , Liam , Zayn i Niall , Chłopaki to jest Asia.Powiedział uśmiechnięty.
- Hej jestem Asia miło mi was poznać.Powiedziała radośnie.
-Nam ciebie też. Powiedzieli chórem.
-Przepraszam , nie chciałem. Nic ci nie jest?Spytał po angielsku.
Zapytał się takim charakterystycznym akcentem , który Asi kogoś przypominał...
-Nie nic mi nie jest...Czy my się nie znamy?spytała Asia.
-Wiesz raczej , nie.Uśmiechnął się.Ale możesz mnie znać.Odpowiedział radośnie.
-Aha. Ale z kąt ja cię znam...?Dobra nie ważne. Miała już iść ale zatrzymał ją.
-Wiesz , idę dziś z moimi przyjaciółmi na obiad. Może też chcesz iść?Taki rewanż ,za to co się stało?
Ja go nie znam , ale cóż mogę iść.Pomyślała
-No dobrze ,skoro tak ładnie prosisz. Roześmiała się.
-Mamy sporo czasu do przyjścia chłopaków....Zaczął nieśmiale.
-Więc?Spytała nie pewnie.
-Może tak byśmy poszli wypić coś ciepłego , i zaczekamy na nich , co?Powiedział to i spuścił wzrok.
-Jasne , czemu nie... A gdzie? Zapytała radośnie.
-A , tutaj.Chodź ja płacę.Powiedział.
Podeszli i poprosili o stolik.
-Dla ilu? zapytała kobiet.
-Dla siedmiu.Odpowiedział tajemniczy chłopak.
Kobieta zaprowadziła , ich do wolnego stolika , zabrała ich płaszcze i odeszła.
Wtedy zauważyła że on przypomina jej Harrego , z jej ulubionego zespołu.One Direction.Ale i tak nic nie mówiła.
-Jak masz na imię ? Spytał chłopak.
-Jestem Asia , a ty?Była ciekawa , czy to na pewno on.
- Asia? Ja jestem Harry...
Wiedziałam! powiedziała zadowolona w myślach lecz nic nie dała po sobie poznać.
-Tak , jestem Asia. Przeprowadziłam tu się z mamą z polski.Mieszkam tu bo moi rodzice się rozwiedli.Pomarkotniała.
- Ah tak. A jak podoba ci się u nas?Spytał.
-Całkiem tu fajnie.Jestem tu od nie dawna więc nie znam tu wszystkiego i wszystkich, ale to się zmieni...odpowiedziała.
-No tak . Ale dobrze że jesteś dobrej myśli. Od razu cię ludzie polubią.Powiedział.
Rozmawiali ze sobą bardzo długo.
- Wiesz fajny jesteś.Powiedziała śmiejąc się.
-eh...e... dziękuje.Powiedział zawstydzony.
Patrzyli na siebie i gadali o wszystkim i o niczym.
Mam jej powiedzieć kim naprawdę jestem...? zastanawiał się.A co mi tam.. Ona mnie lubi i ja ją po co mam ją okłamywać.Pomyślał pewnie.
-Wiesz muszę ci coś powiedzieć....ja ...ja naprawdę jestem Harry Style...Powiedział i czekał na jej reakcję.
Bał się że będzie go od teraz lubić tylko za to że jest w one direction a nie za to że jest sobą.
- Przecież ja to wiem , wiedziałam że to ty odkąd zaczęliśmy rozmawiać, i nie bój się nie jestem taka jak myślisz... Lubię cię...powiedziała nieśmiało i spuściła wzrok , po czym się uśmiechnęła i popatrzyła na Harrego.
Patrzyli tak na siebie jakiś czas aż usłyszeli:
-Hej , Romeo ! Mam być zazdrosny? Powiedział Louis z miną obrażonego dziecka.
Asia zaczęła się śmiać pod nosem.
- No co kochasiu, nie przedstawisz nas swojej koleżance? Spytali.
Harry aż się zarumienił.
-Więc tak Asia to Louis , Liam , Zayn i Niall , Chłopaki to jest Asia.Powiedział uśmiechnięty.
- Hej jestem Asia miło mi was poznać.Powiedziała radośnie.
-Nam ciebie też. Powiedzieli chórem.
niedziela, 1 stycznia 2012
Hejjj
U mnie jest teraz ..... ołłłł 1:30 w nocy . normalnie padam , jutro mam jeszcze wolne to coś napisze, bo nie chcę odwalać maniany ;) ale jak myślicie o czym będzie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)